Koncertowa sobota na własnym obiekcie
Piłkarze GAS-u Baranów Sandomierski zafundowali swoim kibicom wieczór, którego długo nie zapomną. W ostatnim domowym spotkaniu przed własną publicznością pokonali wicelidera tabeli, Łęg Kopcie, 3:1. Jak podkreślono w klubowej relacji, „Twierdza Baranów” po raz kolejny okazała się miejscem niemal nie do zdobycia.
Bohaterowie trzech trafień
Na listę strzelców wpisali się Wiktor Nowak, Jakub Ciaś oraz Kacper Bochnak. Każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do triumfu, który – według klubu – był efektem charakteru, determinacji i jakości piłkarskiej prezentowanej od pierwszego do ostatniego gwizdka. Rywale musieli uznać wyższość gospodarzy.
Podziękowania dla dwunastego zawodnika
Nie zabrakło słów wdzięczności dla fanów, którzy przez całe spotkanie nieśli drużynę dopingiem. Klub podkreślił, że zwycięstwo jest wspólnym dziełem zespołu i trybun. W komunikacie nie zapomniano również o partnerach wspierających sekcję – wśród nich wymieniono Miasto i Gminę Baranów Sandomierski oraz Grupę GBG, sponsora koszulek meczowych.
Co dalej?
Wygrana z wiceliderem to mocny sygnał dla rywali w klasie B. GAS Baranów Sandomierski udowodnił, że na własnym terenie potrafi punktować z najgroźniejszymi przeciwnikami. Kolejne spotkania zweryfikują, czy forma z ostatniego meczu przed własną publicznością przełoży się na serię dobrych wyników.
„Zagraliście z wielkim sercem, a ten wynik pokazuje, że nie ma dla nas rzeczy niemożliwych” – podsumował klub w relacji z meczu.











