W czwartek 2 października 2026 roku mieszkańcy Skopania mogli zauważyć niepokojące zjawisko – z miejsca, gdzie kilka dni wcześniej doszło do pożaru pustostanu, ponownie wydobywał się dym. Służby ratownicze zostały postawione w stan gotowości.
Powrót ognia w pogorzelisku
Około godziny 10:40 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu wpłynęło zgłoszenie o zadymieniu przy ulicy Wiejskiej w Skopaniu. Jak się okazało, było to dokładnie to samo miejsce, gdzie 29 września prowadzono działania gaśnicze związane z pożarem opuszczonego budynku.
Na miejsce natychmiast skierowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Tarnobrzegu oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Skopaniu. Po przybyciu na miejsce strażacy przystąpili do szczegółowego rozpoznania terenu pogorzeliska.
Ukryte zarzewia ognia
Pod warstwą słomy, która zalegała w obrębie wypalonego obiektu, wciąż tliły się resztki ognia. Aby skutecznie wyeliminować zagrożenie, ratownicy musieli ręcznie przerzucić słomę, a następnie dogasić wszystkie miejsca, z których wydobywał się dym i ogień. Dzięki temu udało się dotrzeć do źródła problemu i zapobiec ponownemu rozprzestrzenieniu się pożaru.
Działania strażaków pozwoliły na dokładne sprawdzenie całego pogorzeliska oraz wyeliminowanie kolejnych zarzewi ognia, które mogłyby doprowadzić do odnowienia się żywiołu.
„Po dotarciu na miejsce strażacy przeprowadzili rozpoznanie pogorzeliska. W jego obrębie znajdowała się słoma, pod którą nadal utrzymywały się zarzewia ognia” – relacjonują strażacy z powiatu tarnobrzeskiego.
Dlaczego pogorzeliska wracają?
Pożary pustostanów to problem, z którym strażacy mierzą się regularnie, zwłaszcza w okresach przejściowych. Opuszczone budynki często gromadzą łatwopalne materiały – stare meble, słomę, gałęzie czy śmieci. Nawet po ugaszeniu widocznego ognia, żar może pozostawać ukryty głęboko w materiale przez wiele godzin, a nawet dni. Wystarczy dostęp tlenu, aby doszło do ponownego zapłonu.
Dlatego strażacy po każdym pożarze dokładnie sprawdzają pogorzelisko, a w razie potrzeby wracają na miejsce, aby upewnić się, że zagrożenie zostało całkowicie wyeliminowane. W przypadku Skopania taka właśnie sytuacja miała miejsce – dzięki szybkiej reakcji służb udało się zapobiec kolejnej tragedii.
Przypomnijmy, że pożar pustostanu przy ulicy Wiejskiej wybuchł 29 września. Wówczas również prowadzono intensywne działania gaśnicze. Obecnie trwa ustalanie przyczyn zarówno pierwszego zdarzenia, jak i czwartkowego zadymienia.
Źródło: Tarnobrzeg 112 – Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego
Fot. facebook.com

